Witam
W tym wpisie podaj link do mojej publikacji naukowej pt. "Prognozowanie kryzysów gospodarczych za pomocą modelu logitowego w Stanach Zjednoczonych." . W publikacji tej dowiemy się jak za pomocą wskaźników CLI, BCI i CCI prognozować kryzysy gospodarcze w Stanach z średnim wyprzedzeniem 9 miesięcznym . Niestety obsługa programu do wykonania analizy jest dość trudna dla osoby, która nie miała do czynienia z ekonometrią, dlatego sam będę co miesiąc publikował raporty o prawdopodobieństwie wystąpienia kryzysu gospodarczego .
Link: http://www.4shared.com/file/UXNbxeg6/Prognozowanie_kryzysw_gospodar.html?
piątek, 23 września 2011
ZEW - raport
W dzisiejszym raporcie analiza wskaźnika ZEW. Jego wartość zostałą opublikowana 20 września, jednak ze względu na pisanie publikacji naukowej nie miałem czasu zajrzeć na stronę http://www.zew.de/en/ gdzie jest on publikowany.
Link do strategii korzystania z wskażnika ZEW to: http://inwestujac.blogspot.com/2010/12/inwestowanie-przy-pomocy-wskaznika.html
Spójrzmy więc na wykres:
Jak widać wskaźnik ZEW jest ujemny, czyli powinniśmy nie inwestować na giełdzie. Nasza strategia to inwestować w bezpieczne aktywa.
Link do strategii korzystania z wskażnika ZEW to: http://inwestujac.blogspot.com/2010/12/inwestowanie-przy-pomocy-wskaznika.html
Spójrzmy więc na wykres:
Jak widać wskaźnik ZEW jest ujemny, czyli powinniśmy nie inwestować na giełdzie. Nasza strategia to inwestować w bezpieczne aktywa.
czwartek, 15 września 2011
Raport - wskażniki wyprzedzające 09/2011
Witam
Jest to pierwszy raport z serii raporatów, którę będą publikowane na blogu co miesiąc 15tego . Celem tych raportów będzie przedstawienie aktualnej sytuacji na giełdzie według wskaźników wyprzedzających : ZEW, CCI z prognozą, CLI, BCI . Na postawie danych wskaźników będą podawał informację jaką powinno się przyjąć strategię. Mianowicie czy lokować w akcje czy w bezpieczne aktywa. No to zaczynamy:
ZEW
Strategia dla ZEW: http://inwestujac.blogspot.com/2010/12/inwestowanie-przy-pomocy-wskaznika.html ) danę na temat wskaźnika ZEW zostaną dodane 23 września, wtedy kiedy jest publikowany wskaźnik.
CLI
Strategia dla wskaźnika: http://inwestujac.blogspot.com/2011/08/cli-czyli-jak-wygrac-z-wig20.html
Wykres:
Jak widać na wykresie wskaźnik CLI dalej od sierpnia 2010 jest poniżej średniej, co świadczy że dalej powinniśmy lokować gotówkę w bezpieczne aktywa. Ja osobiście aktualnie trzymam pieniądze na koncie oszczędnościowym i czekam na lepsze czasy.
Strategia: Lokować pieniądze w bezpieczne aktywa
BCI
Link do strategi:http://inwestujac.blogspot.com/2011/09/inwestowanie-za-pomoca-wskaznika-bci-na.html
Wykres:
Jak widać na wykresie wskaźnik BCI kontynuuje dalsze spadki od maja 2011 r. , co za tym idzie nie powinniśmy być na giełdzie
Strategia: lokujemy pieniądze w bezpieczne aktywa
CCI z modelem prognostycznym
link do strategi: http://inwestujac.blogspot.com/2011/05/cci-strategia-inwestowania-na-giedzie.html
Wykres:
Jak widać od kilku miesięcy wskaźnik CCI dalej jest poniżej średniej.
Strategia: Lokować gotówkę w bezpieczne aktywa
Podsumowanie:
Jak widać trzy wskaźniki BCI, CCI i CLI dały sygnał wyjścia z giełdy, według mnie chyba nie ma wątpliwości by narazie nie trzymać akcji a lokować pieniądze w bezpieczne aktywa( konta, lokaty, obligacje ) itp :)
Jest to pierwszy raport z serii raporatów, którę będą publikowane na blogu co miesiąc 15tego . Celem tych raportów będzie przedstawienie aktualnej sytuacji na giełdzie według wskaźników wyprzedzających : ZEW, CCI z prognozą, CLI, BCI . Na postawie danych wskaźników będą podawał informację jaką powinno się przyjąć strategię. Mianowicie czy lokować w akcje czy w bezpieczne aktywa. No to zaczynamy:
ZEW
Strategia dla ZEW: http://inwestujac.blogspot.com/2010/12/inwestowanie-przy-pomocy-wskaznika.html ) danę na temat wskaźnika ZEW zostaną dodane 23 września, wtedy kiedy jest publikowany wskaźnik.
CLI
Strategia dla wskaźnika: http://inwestujac.blogspot.com/2011/08/cli-czyli-jak-wygrac-z-wig20.html
Wykres:
Jak widać na wykresie wskaźnik CLI dalej od sierpnia 2010 jest poniżej średniej, co świadczy że dalej powinniśmy lokować gotówkę w bezpieczne aktywa. Ja osobiście aktualnie trzymam pieniądze na koncie oszczędnościowym i czekam na lepsze czasy.
Strategia: Lokować pieniądze w bezpieczne aktywa
BCI
Link do strategi:http://inwestujac.blogspot.com/2011/09/inwestowanie-za-pomoca-wskaznika-bci-na.html
Wykres:
Jak widać na wykresie wskaźnik BCI kontynuuje dalsze spadki od maja 2011 r. , co za tym idzie nie powinniśmy być na giełdzie
Strategia: lokujemy pieniądze w bezpieczne aktywa
CCI z modelem prognostycznym
link do strategi: http://inwestujac.blogspot.com/2011/05/cci-strategia-inwestowania-na-giedzie.html
Wykres:
Jak widać od kilku miesięcy wskaźnik CCI dalej jest poniżej średniej.
Strategia: Lokować gotówkę w bezpieczne aktywa
Podsumowanie:
Jak widać trzy wskaźniki BCI, CCI i CLI dały sygnał wyjścia z giełdy, według mnie chyba nie ma wątpliwości by narazie nie trzymać akcji a lokować pieniądze w bezpieczne aktywa( konta, lokaty, obligacje ) itp :)
wtorek, 13 września 2011
Inwestowanie za pomocą wskaźnika BCI na WIG20
W dzisiejszym wpisie przedstawię wskaźnik BCI (Business Confidence Indicator) w tłumaczeniu na Polski jest to wskaźnik optymizmu przedsiębiorców. Jest on dostępny na mojej ulubionej stronie www.stats.oecd.org : ) w zakładce Monthly Economic Indicators. Konstrukcja wskaźnika BCI opiera się na testach koniunkturalnych wśród przedsiębiorców. OECD zbiera i opracowuje dane publikowane w każdym z badanych krajów przez dany urząd statyczny itp. ( w Polsce jest to GUS www.stat.gov.pl). Test koniunkturalny w skrócie polega na tym, że GUS wysyła ankietę do przedsiębiorców, w której to oceniają oni aktualną i przyszłą sytuację swojej firmy (czy będzie dobra czy zła). Na podstawie wyników ankiet określa się jaki procent odpowiedzi jest pozytywny a jaki negatywny, i tak jeżeli procent odpowiedzi pozytywnych rośnie to w gospodarce jest coraz lepiej oraz vice versa. Zgodnie z moją myślą, aby inwestować na giełdzie, gdy gospodarka ma się dobrze, to inwestujemy, gdy wskaźnik BCI będzie dawał pozytywne sygnały na temat koniunktury.
W tym wpisie przedstawię dwa sposoby wykorzystania wskaźnika BCI dla Polski przy inwestowaniu na WIG20.
Pierwszy sposób opiera się na tym, że kupujemy akcje w miesiącu, w którym to wskaźnik wzrósł względem miesiąca poprzedniego, a pozbywam się akcji w miesiącu, kiedy wskaźnik spadł względem poprzedniego miesiąca.
Drugi sposób polega natomiast na wykorzystaniu średniej kroczącej o okresie 6, w celu minimalizacji wpływy wahań wskaźnika. I tak jeżeli BCI znajdzie się nad średnia to mamy sygnał kupna, a jeżeli poniżej to mamy sygnał wyjścia z rynku.
Przykład ostatniego sygnału
W zaznaczonym punkcie widać, że wskaźnik w maju 2011 r. znalazł się poniżej średniej MA(6), co za tym idzie według strategii powinniśmy sprzedać akcje. Jednak w rzeczywistości akcje sprzedałem w czerwcu, ponieważ wskaźnik jest publikowany z 1 miesięcznym opóźnieniem i przed 15. każdego miesiąca. Następnie w celu ochrony kapitału przeniosłem gotówkę na konto oszczędnościowe.
W mojej analizie przyjąłem następujące założenia:
- dane na temat wartości danego wskaźnika zawsze są dostępne przed 15. każdego miesiąca, czyli 15. każdego miesiąca podejmuję decyzje, czy inwestować w akcje, czy w bezpieczne aktywa
- wskaźnik BCI jest opóźniony o 1 miesiąc
- w analizie nie zostały uwzględnione dywidendy
- łączna prowizja wynikająca z zamknięcia i otwarcia transakcji wynosi 1%.
Po przejrzeniu tabeli wyników od razu widać, że strategia pozwoliła nam wygrać z rynkiem. Średni zysk roczny WIG20 w badanym okresie wynosił 103%. Natomiast z zastosowania strategii z wykorzystaniem samego wskaźnika BCI dało nam w badanym okresie 119% zysku, jednak inwestowaliśmy w tym wypadku tylko przez 91 miesięcy. Co za tym idzie, gdybyśmy połączyli naszą strategię np. z inwestowaniem wolnej gotówki w obligacje w czasie, gdy jesteśmy poza rynkiem to nasz zysk urósłby do 150,57%. Jak widać w tabeli transakcji dzięki zastosowaniu wskaźnika BCI wyszliśmy z rynku w czerwcu 2011 r., czyli około 2 miesiące przed ostatnimi spadkami. Równie dobrze nasza strategia sprawdziła się w przypadku kryzysu finansowego w 2008 r., kiedy to według wskaźnika BCI dał nam sygnał o wyjściu z rynku 15 sierpnia 2007 r., czyli w czasie kiedy kryzys się rozpoczynał.
Inwestowanie na WIG20 za pomocą wskaźnika BCI, gdy wskaźnik rośnie.
Teraz zobaczymy jak wyniki kształtowały się w wariancie drugim, czyli inwestowanie w akcje gdy wskaźnik BCI rośnie a wychodzenie z rynku gdy wskaźnik BCI spada.
Jak widać w drugim przypadku również wygrywamy z rynkiem. W badanym okresie dzięki inwestowaniu przy pomocy wskaźnika BCI zarobiliśmy 202,89% w 91 miesięcy natomiast stosując metodę "kup i trzymaj" w badanym okresie w 167 miesięcy zarobiliśmy tylko 73,54%. Gdybyśmy dodatkowo w całym okresie inwestycji (167 miesięcy) inwestowali nasze aktywa w obligacje, gdy jesteśmy poza rynkiem to nasz zysk urósłby do 260 %, czyli ponad 3 krotnie więcej niż wzrósł WIG20 !!!
Podsumowując, wskaźnik BCI pozwala nam wygrać z rynkiem. Wystarczy stosować najprostszy sposób inwestowania przy pomocy wskaźnika BCI, czyli kupować akcje, gdy wskaźnik rośnie a wychodzić z rynku gdy wskaźnik spada. Taki sposób inwestowania dałby nam średnio 9,64% zysku rocznego oraz pozwoliłby uniknąć przebywaniu na rynku, gdy zbliża się kryzys. Oczywiście można poprawić wyniki poprzez lepszy dobór akcji lub znajdowanie lepszych lokat/kont oszczędnościowych, gdy jesteśmy poza rynkiem ;).
Załączniki:
- wskaźnik BCI można pobrać z http://stats.oecd.org/Index.aspx?queryname=299&querytype=view
- zmiany WIG 20 były pobierane z http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/wig20/
- plik z obliczeniami i danymi jest dostępny pod adresem http://www.4shared.com/file/QiJ4Yjfr/daneBCIPolskawrzesien2011.html?
W tym wpisie przedstawię dwa sposoby wykorzystania wskaźnika BCI dla Polski przy inwestowaniu na WIG20.
Pierwszy sposób opiera się na tym, że kupujemy akcje w miesiącu, w którym to wskaźnik wzrósł względem miesiąca poprzedniego, a pozbywam się akcji w miesiącu, kiedy wskaźnik spadł względem poprzedniego miesiąca.
Drugi sposób polega natomiast na wykorzystaniu średniej kroczącej o okresie 6, w celu minimalizacji wpływy wahań wskaźnika. I tak jeżeli BCI znajdzie się nad średnia to mamy sygnał kupna, a jeżeli poniżej to mamy sygnał wyjścia z rynku.
Przykład ostatniego sygnału
W zaznaczonym punkcie widać, że wskaźnik w maju 2011 r. znalazł się poniżej średniej MA(6), co za tym idzie według strategii powinniśmy sprzedać akcje. Jednak w rzeczywistości akcje sprzedałem w czerwcu, ponieważ wskaźnik jest publikowany z 1 miesięcznym opóźnieniem i przed 15. każdego miesiąca. Następnie w celu ochrony kapitału przeniosłem gotówkę na konto oszczędnościowe.
W mojej analizie przyjąłem następujące założenia:
- dane na temat wartości danego wskaźnika zawsze są dostępne przed 15. każdego miesiąca, czyli 15. każdego miesiąca podejmuję decyzje, czy inwestować w akcje, czy w bezpieczne aktywa
- wskaźnik BCI jest opóźniony o 1 miesiąc
- w analizie nie zostały uwzględnione dywidendy
- łączna prowizja wynikająca z zamknięcia i otwarcia transakcji wynosi 1%.
Po przejrzeniu tabeli wyników od razu widać, że strategia pozwoliła nam wygrać z rynkiem. Średni zysk roczny WIG20 w badanym okresie wynosił 103%. Natomiast z zastosowania strategii z wykorzystaniem samego wskaźnika BCI dało nam w badanym okresie 119% zysku, jednak inwestowaliśmy w tym wypadku tylko przez 91 miesięcy. Co za tym idzie, gdybyśmy połączyli naszą strategię np. z inwestowaniem wolnej gotówki w obligacje w czasie, gdy jesteśmy poza rynkiem to nasz zysk urósłby do 150,57%. Jak widać w tabeli transakcji dzięki zastosowaniu wskaźnika BCI wyszliśmy z rynku w czerwcu 2011 r., czyli około 2 miesiące przed ostatnimi spadkami. Równie dobrze nasza strategia sprawdziła się w przypadku kryzysu finansowego w 2008 r., kiedy to według wskaźnika BCI dał nam sygnał o wyjściu z rynku 15 sierpnia 2007 r., czyli w czasie kiedy kryzys się rozpoczynał.
Inwestowanie na WIG20 za pomocą wskaźnika BCI, gdy wskaźnik rośnie.
Teraz zobaczymy jak wyniki kształtowały się w wariancie drugim, czyli inwestowanie w akcje gdy wskaźnik BCI rośnie a wychodzenie z rynku gdy wskaźnik BCI spada.
Jak widać w drugim przypadku również wygrywamy z rynkiem. W badanym okresie dzięki inwestowaniu przy pomocy wskaźnika BCI zarobiliśmy 202,89% w 91 miesięcy natomiast stosując metodę "kup i trzymaj" w badanym okresie w 167 miesięcy zarobiliśmy tylko 73,54%. Gdybyśmy dodatkowo w całym okresie inwestycji (167 miesięcy) inwestowali nasze aktywa w obligacje, gdy jesteśmy poza rynkiem to nasz zysk urósłby do 260 %, czyli ponad 3 krotnie więcej niż wzrósł WIG20 !!!
Podsumowując, wskaźnik BCI pozwala nam wygrać z rynkiem. Wystarczy stosować najprostszy sposób inwestowania przy pomocy wskaźnika BCI, czyli kupować akcje, gdy wskaźnik rośnie a wychodzić z rynku gdy wskaźnik spada. Taki sposób inwestowania dałby nam średnio 9,64% zysku rocznego oraz pozwoliłby uniknąć przebywaniu na rynku, gdy zbliża się kryzys. Oczywiście można poprawić wyniki poprzez lepszy dobór akcji lub znajdowanie lepszych lokat/kont oszczędnościowych, gdy jesteśmy poza rynkiem ;).
Załączniki:
- wskaźnik BCI można pobrać z http://stats.oecd.org/Index.aspx?queryname=299&querytype=view
- zmiany WIG 20 były pobierane z http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/wig20/
- plik z obliczeniami i danymi jest dostępny pod adresem http://www.4shared.com/file/QiJ4Yjfr/daneBCIPolskawrzesien2011.html?
sobota, 27 sierpnia 2011
CLI , czyli jak wygrać z WIG20
Witam wszystkich czytelników,
w tym wpisie przedstawię wskaźnik CLI , czyli Composite Leading Indicator. Jest to system złożonych wskaźników wyprzedzających, opracowany w 1970 r. w celu otrzymywania wcześniejszych punktów zwrotnych aktywności gospodarczej. Wskaźnik ten jest bardzo ważny i często używany przez ekonomistów, przedsiębiorców, inwestorów i polityków. Wskaźnik CLI dla Stanów Zjednoczonych składa się z takich wskaźników jak:
- średnia tygodniowa liczba godzin pracy w przemyśle przetwórczym
- Purchasing Managers Index – indeks dotyczący sytuacji w sektorze produkcyjnym
- ceny akcji indeksu NYSE
-rozpiętość stóp procentowych pomiędzy 10 letnimi obligacjami skarbowymi a podstawową stopą procentową FED
- miesięczna liczba zezwoleń na budowę prywatnych budynków mieszkalnych
- wskaźnik nastrojów konsumentów (Consumer Sentiment Indicator)
- nowe zamówienia na dobra trwałego użytku (New Orders for Durable Goods)
Oczywiście dla każdego kraju wskaźnik CLI ma inne składowe. I tak dla Polski CLI składa się z :
- realnego efektywnego kursu walutowego
- 3-miesięcznej stopy WIBOR
- wskaźnika produkcji przemysłowej
- produkcji węgla kamiennego ( tak też się bardzo zdziwiłem :D )
Ogólnie wskaźnik CLI jest wykorzystywany do prognozowania punktów zwrotnych w koniunkturze , czyli kiedy gospodarka spowalnia a kiedy przyspiesza. Mimo dużego wpływu psychologia oczekiwań i spekulacyjnych działań „inwestorów” giełdy nadal odzwierciedla to, co się dzieje w realnej gospodarce. W myśl zasady: jeżeli wskaźnik CLI rośnie (a co za tym idzie gospodarka rośnie) to i giełda powinna rosnąć oraz vice-versa. Warto też wspomnieć ,że wskaźnik jest opóźniony o dwa miesiące czyli w sierpniu mamy dane na czerwiec. Danę są zawsze publikowane między 10 a 15 danego miesiące, dlatego też te opóźnienia uwzględniłem w analizie.
W swojej analizie przebadałem następujące wykorzystanie wskaźnika CLI do inwestowania na WIG20:
1. gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost , kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy
2. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
3. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
Do inwestowania wykorzystuję aktualnie formę wskaźnika CLI , która pokazuje procentową zmianę względem danego miesiąca rok wcześniej, taka też forma została przebadana. Zostały również sprawdzone strategie tylko dla sygnałów kupna, ponieważ w przypadku sygnałów sprzedaży wskaźniki wyprzedzające koniunkturę ogólnie się nie sprawdzają. Może być to powodem psychologii inwestorów, którzy mają tendencje to łudzenia się, iż mimo tego że gospodarka spowalnia, to jakoś to będzie, aczkolwiek zazwyczaj jakoś to źle jest ;) . Dodatkowo założyłem, tak jak ja to robie w swojej strategii inwestycyjnej, że zyski reinwestuję czyli wykorzystuję siłę procenta składanego . Wyniki zostały porównane z WIG20 w celu sprawdzenia czy strategia wygrała z rynkiem. Założyłem też, że prowizja od każdej transakcji to średnio 1% .
Dodatkowo też został sprawdzony wariant jak by się kształtowały zyski, gdybyśmy w okresie kiedy jesteśmy poza rynkiem inwestowali nasze fundusze w bezpieczne aktywa . W tym przypadku założyłem, że są to obligacje polskie, przy założeniu ich rentowności rocznej 4% , co jest bardzo ostrożnym założeniem, ponieważ patrząc na wykres rentowność obligacji to przez dłuższy czas była dużo większa niż 4% ( dla zainteresowanych link http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro/profil.html?id=74&size=big&type=max )
Wariant 1
Gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost, kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy:
Wynik strategii jak widać jest bardzo pozytywny. W 90 miesięcy zarobiliśmy 173% czyli o 20% mniej niż WIG20 zyskał w badanym okresie (do października 2010) oraz o 35% więcej niż WIG20 z uwzględnieniem ostatnich spadków. Dodatkowo tak wysokie zyski otrzymaliśmy w okresie ponad dwu krotnie mniejszym niż gdybyśmy kupili i trzymali akcje . Dzięki temu zyskaliśmy długi okres na lokowanie w bezpieczne aktywa wolnej gotówki. I tak gdybyśmy w tym czasie inwestowali w obligacji to nasz łączny zysk urósłby do łącznie 255%. Warto też spojrzeć na średni zysk miesięczny, z którego wychodzi, że zysk miesięczny przy wykorzystaniu CLI do inwestowania wynosi 0,62% co jest ponad dwu krotnie więcej niż średni zysk miesięczny dla WIG20, który wynosi 0,32% dla badanego okresu.
Wariant 2
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
Również w przypadku drugim zastosowanie wskaźnika CLI pozwoliło nam wygrać z rynkiem. Rezultat jaki osiągnęliśmy to zysk rzędu 378,52% i to w 79 miesięcy, czyli nie dość, że ponad dwukrotnie większy niż WIG20, to jeszcze lepszy wyniki niż w wariancie I .Trzeba zauważyć, że przy zwiększonym zysku jednocześnie spadła nam liczba transakcji (czyli mniejsze są koszty inwestowania) jak i czas kiedy jesteśmy na rynku . Dzięki temu można by było dłużej utrzymać pieniądze w bezpiecznych aktywach. co dodatkowo skutkowało powiększeniem zysków. I tak gdybyśmy wolną gotówkę inwestowali w obligacje, to nasz zysk urósłby łącznie do 575,44%%..
Wariant III
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy.
Wariant III jest również zyskowny. Zysk ze strategii wyniósł 352% w 83 miesiące, podczas gdy WIG20 w badanym okresie zyskał 178,71% w 209 miesięcy. Przy tych wynikach śr. zysk miesięczny wynosi 1,83 przy korzystaniu z CLI oraz 0,28% przy stosowaniu strategii inwestycyjnej „kup i trzymaj”. Po połączeniu naszej strategii z inwestowaniem w obligacje łączny zysk urósł do 531,55 % przy śr zysku miesięcznym 0,80% .
Podsumowanie
Z powyższej analizy wynika, że najlepiej inwestować za pomocą wariantu II, czyli kupować akcje gdy wskaźnik CLI przebije średnią 6-okresową, a pozbywać się akcji gdy spadnie powyżej średniej. Przy takiej strategii zysk nasz wyniesie 378,5% czyli aż o 224,5% więcej niż urósł WIG20 w tym okresie. Ja też osobiście stosuje ten wariant inwestycyjny :)
Analiza sytuacji na dziś:
Jak widać we wrześniu 2010 wskaźnik CLI spadł powyżej średniej 6-okresowej, jednak informacje o tym otrzymaliśmy dopiero w listopadzie 2010, ponieważ wskaźnik CLI jest publikowany z 2 miesięcznym opóźnieniem. Czyli co za tym idzie? Pozbyłem się akcji. Jak widać, z czasem okazało się to bardzo dobrym zachowaniem, ponieważ dzięki temu na dzień dzisiejszy trzymam pieniądze na lokacie, dzięki czemu nie straciłem na ostatnich spadkach. Trzeba być czujnym i śledzić co miesiąc wskaźnik CLI by wiedzieć kiedy znów wejść na giełdę;)
Dodatkowe informacje
Wskaźnik CLI można pobrać ze strony http://stats.oecd.org/Index.aspx w zakładce po prawej stronie Monthly Economic Indicators
Dane na temat WIG20 były pobierane http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/wig20/ na dzień 16 sierpnia 2011 r.
Arkusz z obliczeniami i danymi można pobrać http://www.4shared.com/file/hUxiGpXS/CLIdlaPolski.html?
w tym wpisie przedstawię wskaźnik CLI , czyli Composite Leading Indicator. Jest to system złożonych wskaźników wyprzedzających, opracowany w 1970 r. w celu otrzymywania wcześniejszych punktów zwrotnych aktywności gospodarczej. Wskaźnik ten jest bardzo ważny i często używany przez ekonomistów, przedsiębiorców, inwestorów i polityków. Wskaźnik CLI dla Stanów Zjednoczonych składa się z takich wskaźników jak:
- średnia tygodniowa liczba godzin pracy w przemyśle przetwórczym
- Purchasing Managers Index – indeks dotyczący sytuacji w sektorze produkcyjnym
- ceny akcji indeksu NYSE
-rozpiętość stóp procentowych pomiędzy 10 letnimi obligacjami skarbowymi a podstawową stopą procentową FED
- miesięczna liczba zezwoleń na budowę prywatnych budynków mieszkalnych
- wskaźnik nastrojów konsumentów (Consumer Sentiment Indicator)
- nowe zamówienia na dobra trwałego użytku (New Orders for Durable Goods)
Oczywiście dla każdego kraju wskaźnik CLI ma inne składowe. I tak dla Polski CLI składa się z :
- realnego efektywnego kursu walutowego
- 3-miesięcznej stopy WIBOR
- wskaźnika produkcji przemysłowej
- produkcji węgla kamiennego ( tak też się bardzo zdziwiłem :D )
Ogólnie wskaźnik CLI jest wykorzystywany do prognozowania punktów zwrotnych w koniunkturze , czyli kiedy gospodarka spowalnia a kiedy przyspiesza. Mimo dużego wpływu psychologia oczekiwań i spekulacyjnych działań „inwestorów” giełdy nadal odzwierciedla to, co się dzieje w realnej gospodarce. W myśl zasady: jeżeli wskaźnik CLI rośnie (a co za tym idzie gospodarka rośnie) to i giełda powinna rosnąć oraz vice-versa. Warto też wspomnieć ,że wskaźnik jest opóźniony o dwa miesiące czyli w sierpniu mamy dane na czerwiec. Danę są zawsze publikowane między 10 a 15 danego miesiące, dlatego też te opóźnienia uwzględniłem w analizie.
W swojej analizie przebadałem następujące wykorzystanie wskaźnika CLI do inwestowania na WIG20:
1. gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost , kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy
2. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
3. gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
Do inwestowania wykorzystuję aktualnie formę wskaźnika CLI , która pokazuje procentową zmianę względem danego miesiąca rok wcześniej, taka też forma została przebadana. Zostały również sprawdzone strategie tylko dla sygnałów kupna, ponieważ w przypadku sygnałów sprzedaży wskaźniki wyprzedzające koniunkturę ogólnie się nie sprawdzają. Może być to powodem psychologii inwestorów, którzy mają tendencje to łudzenia się, iż mimo tego że gospodarka spowalnia, to jakoś to będzie, aczkolwiek zazwyczaj jakoś to źle jest ;) . Dodatkowo założyłem, tak jak ja to robie w swojej strategii inwestycyjnej, że zyski reinwestuję czyli wykorzystuję siłę procenta składanego . Wyniki zostały porównane z WIG20 w celu sprawdzenia czy strategia wygrała z rynkiem. Założyłem też, że prowizja od każdej transakcji to średnio 1% .
Dodatkowo też został sprawdzony wariant jak by się kształtowały zyski, gdybyśmy w okresie kiedy jesteśmy poza rynkiem inwestowali nasze fundusze w bezpieczne aktywa . W tym przypadku założyłem, że są to obligacje polskie, przy założeniu ich rentowności rocznej 4% , co jest bardzo ostrożnym założeniem, ponieważ patrząc na wykres rentowność obligacji to przez dłuższy czas była dużo większa niż 4% ( dla zainteresowanych link http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro/profil.html?id=74&size=big&type=max )
Wariant 1
Gdy CLI dla Polski rozpoczyna wzrost, kupujemy akcje, gdy spada to sprzedajemy:
Wynik strategii jak widać jest bardzo pozytywny. W 90 miesięcy zarobiliśmy 173% czyli o 20% mniej niż WIG20 zyskał w badanym okresie (do października 2010) oraz o 35% więcej niż WIG20 z uwzględnieniem ostatnich spadków. Dodatkowo tak wysokie zyski otrzymaliśmy w okresie ponad dwu krotnie mniejszym niż gdybyśmy kupili i trzymali akcje . Dzięki temu zyskaliśmy długi okres na lokowanie w bezpieczne aktywa wolnej gotówki. I tak gdybyśmy w tym czasie inwestowali w obligacji to nasz łączny zysk urósłby do łącznie 255%. Warto też spojrzeć na średni zysk miesięczny, z którego wychodzi, że zysk miesięczny przy wykorzystaniu CLI do inwestowania wynosi 0,62% co jest ponad dwu krotnie więcej niż średni zysk miesięczny dla WIG20, który wynosi 0,32% dla badanego okresu.
Wariant 2
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 6 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy
Również w przypadku drugim zastosowanie wskaźnika CLI pozwoliło nam wygrać z rynkiem. Rezultat jaki osiągnęliśmy to zysk rzędu 378,52% i to w 79 miesięcy, czyli nie dość, że ponad dwukrotnie większy niż WIG20, to jeszcze lepszy wyniki niż w wariancie I .Trzeba zauważyć, że przy zwiększonym zysku jednocześnie spadła nam liczba transakcji (czyli mniejsze są koszty inwestowania) jak i czas kiedy jesteśmy na rynku . Dzięki temu można by było dłużej utrzymać pieniądze w bezpiecznych aktywach. co dodatkowo skutkowało powiększeniem zysków. I tak gdybyśmy wolną gotówkę inwestowali w obligacje, to nasz zysk urósłby łącznie do 575,44%%..
Wariant III
Gdy CLI dla Polski jest powyżej swojej średniej o okresie 12 to kupujemy akcje, a gdy poniżej to sprzedajemy.
Wariant III jest również zyskowny. Zysk ze strategii wyniósł 352% w 83 miesiące, podczas gdy WIG20 w badanym okresie zyskał 178,71% w 209 miesięcy. Przy tych wynikach śr. zysk miesięczny wynosi 1,83 przy korzystaniu z CLI oraz 0,28% przy stosowaniu strategii inwestycyjnej „kup i trzymaj”. Po połączeniu naszej strategii z inwestowaniem w obligacje łączny zysk urósł do 531,55 % przy śr zysku miesięcznym 0,80% .
Podsumowanie
Z powyższej analizy wynika, że najlepiej inwestować za pomocą wariantu II, czyli kupować akcje gdy wskaźnik CLI przebije średnią 6-okresową, a pozbywać się akcji gdy spadnie powyżej średniej. Przy takiej strategii zysk nasz wyniesie 378,5% czyli aż o 224,5% więcej niż urósł WIG20 w tym okresie. Ja też osobiście stosuje ten wariant inwestycyjny :)
Analiza sytuacji na dziś:
Jak widać we wrześniu 2010 wskaźnik CLI spadł powyżej średniej 6-okresowej, jednak informacje o tym otrzymaliśmy dopiero w listopadzie 2010, ponieważ wskaźnik CLI jest publikowany z 2 miesięcznym opóźnieniem. Czyli co za tym idzie? Pozbyłem się akcji. Jak widać, z czasem okazało się to bardzo dobrym zachowaniem, ponieważ dzięki temu na dzień dzisiejszy trzymam pieniądze na lokacie, dzięki czemu nie straciłem na ostatnich spadkach. Trzeba być czujnym i śledzić co miesiąc wskaźnik CLI by wiedzieć kiedy znów wejść na giełdę;)
Dodatkowe informacje
Wskaźnik CLI można pobrać ze strony http://stats.oecd.org/Index.aspx w zakładce po prawej stronie Monthly Economic Indicators
Dane na temat WIG20 były pobierane http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/wig20/ na dzień 16 sierpnia 2011 r.
Arkusz z obliczeniami i danymi można pobrać http://www.4shared.com/file/hUxiGpXS/CLIdlaPolski.html?
sobota, 21 maja 2011
Magazyn "Rozwój"
Zapraszam do lektury wiosennego numeru magazynu "Rozwój".
http://www.activechange.pl/public/_f/Rozwoj/Rozwoj_mar...
Tym razem Autorzy zamieszczonych na łamach gazety tekstów zastanawiają się nad fenomenem sukcesu - czym jest sukces? jakie są jego kryteria? czym go mierzyć? jak osiągnąć? co zmienia w życiu i w osobowości człowieka? jak odnieść sukces w obszarze biznesowym, zawodowym, a jak na polu osobistym? czy warto w ogóle rozgraniczać te sfery?
W numerze m.in. wywiad z prezesem prężnie rozwijającej się firmy handlowej, o której bez wątpienia rzec można, że odniosła ogromny, silnie ugruntowany już dzisiaj na rynku sukces. Zarządzający nią pan Zbigniew Kuczyński zdradza, czym dla niego jest sukces oraz w jaki sposób go osiągnął, korzystając z oddolnie wypracowanych strategii, budując od podstaw swój własny styl zarządzania bazujący na lokalnych zasobach i lokalnej kulturze.
Wszystkim coachom, trenerom polecam znakomity tekst Tomka Dulewicza przedstawiający kilka kroków do sukcesu w tym zawodzie.
W dziale coachingowym także kolejne przydatne w coachingu narzędzia oraz case studies.
Wśród refleksji na temat rozwoju osobistego - metaforyczny tekst Ani Wójcik-Krzemień o celu i sukcesie jako procesie, drodze, nieustającym wędrowaniu... do Itaki.
http://www.activechange.pl/public/_f/Rozwoj/Rozwoj_mar...
Tym razem Autorzy zamieszczonych na łamach gazety tekstów zastanawiają się nad fenomenem sukcesu - czym jest sukces? jakie są jego kryteria? czym go mierzyć? jak osiągnąć? co zmienia w życiu i w osobowości człowieka? jak odnieść sukces w obszarze biznesowym, zawodowym, a jak na polu osobistym? czy warto w ogóle rozgraniczać te sfery?
W numerze m.in. wywiad z prezesem prężnie rozwijającej się firmy handlowej, o której bez wątpienia rzec można, że odniosła ogromny, silnie ugruntowany już dzisiaj na rynku sukces. Zarządzający nią pan Zbigniew Kuczyński zdradza, czym dla niego jest sukces oraz w jaki sposób go osiągnął, korzystając z oddolnie wypracowanych strategii, budując od podstaw swój własny styl zarządzania bazujący na lokalnych zasobach i lokalnej kulturze.
Wszystkim coachom, trenerom polecam znakomity tekst Tomka Dulewicza przedstawiający kilka kroków do sukcesu w tym zawodzie.
W dziale coachingowym także kolejne przydatne w coachingu narzędzia oraz case studies.
Wśród refleksji na temat rozwoju osobistego - metaforyczny tekst Ani Wójcik-Krzemień o celu i sukcesie jako procesie, drodze, nieustającym wędrowaniu... do Itaki.
czwartek, 19 maja 2011
Kłopoty gigantów - Ludzie vs. Coca cola - Film/Case Study
Kłopoty gigantów - Ludzie vs. Coca cola , bardzo ciekawy film o tym jak Coca Cola chciała zmienić smak coli, o marketingu i o tym jak liczy się długoletnie budowane produkty. Warto obejrzeć .
http://zalukaj.pl/zalukaj-film/4808/klopoty_gigantow_ludzie_vs_coca_cola_.html
http://zalukaj.pl/zalukaj-film/4808/klopoty_gigantow_ludzie_vs_coca_cola_.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)

